Opinie, referencje i doświadczenia Klubowiczów - lekarka jest zdumiona - 3

Doświadczenia, referencje naszych klubowiczów c.d.

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 dalej>>

 

Oferujemy:

Oryginalne produkty w najniższej cenie producenta!

Gwarancja jakości! Dostawa od producenta w 24 godziny!


Uwaga! Jeśli zakupisz produkt w niższej cenie, niż cena producenta, możesz się liczyć z niebezpieczeństwem nabycia produktu niepełnowartościowego lub przeterminowanego!

 

 

 

30 kwietnia 2012  12:32

 

Dzień dobry. moja córeczka ma atopowe zapalenie skóry. Jest to rodzaj alergii, ale jest podobne do łuszczycy.  Nawilżam jej skórę balsamem Hand body, podaję jej też Omega 3 na przemian z Evening Primrose Oil . Najbardziej jednak pomaga jej picie noni i smarowanie na noc tym sokiem rożcieńczonym z wodą. Dziękuję też za radę co do przeprowadzenia kuracji oczyszczania Paraprotex, Nopalin i Probio balance - ssanie pozwoliło pozbyć się całkowicie pleśniawek w buzi. Po tej kuracji Natalce poprawiło się bardzo, chociaż na początku tak jak pani mówiła - wyrzuciło jej na skórę znacznie więcej wysypki. Potem było coraz lepiej. dziękuję za rady dietetyczne w alergi. Pozdrawiamy - Ela i Natalka.


 

1 maja 2012 11:23

 

Dzień dobry pani. Jestem pani bardzo wdzięczna za rady, które mi pani dała. Dodam, że wcześniej natknęłam się na sprzedawcę preparatów calivita i niestety byłam bardzo niezadowolona. Piszę sprzedawce, bo tak właśnie jest. Ten młody człowiek jest tylko sprzedawcą i nie potrafił nam nic doradzić. Dlatego teraz po otrzymaniu od pani wskazówek co do diety a również odpowiedniego dawkowania mam całkowity spokój o naszą córeczkę. nadal pije ona NONI DOKŁADNIE TAK JAK PANI ZALECIŁA! Podaję jej jeszcze paraprotex, AC ZYMES, Nopalin i Lion Kids C. Grzybica z buzi całkiem zniknęła, nie ma też wysypki chociaz sezon alergii juz w pełni. Co do mnie to dziękuję za doradzenie Stres B compleks i Strong Bones, śpię znakomicie, również AC Zymes okazał się skuteczny jeśli chodzi o odporność i zakażanie się na oddziale, dodam że pracuję w szpitalu jako pielęgniarka i mam całkowicie rozregulowany sen. Staram się polecić AC zymes koleżankom, które co jakiś czas cierpią z powodu tych zakażen na biegunki. Niestety jest to dość trudne wolą zażyć antybiotyk. ale nie wszystkie:) mam nadzieję że gdy opowiem im jak działają naturalne środki, to nabiorą przekonania. Ja kiedyś w to też nie wierzyłam. serdecznie pozdrawiam. Ewa

 

 

3 maja 2012 8:50

 

Witam Panią. Proszę o pomoc, gdyż przypadkiem trafiłam na osobę sprzedającą państwa środki w internecie. niestety u niego zamówiłam. Ten pan nic mi nie potrafi doradzić i nie ma czasu by podać dawkowanie itp. czy mogę liczyć na pomoc i czy to będzie odpłatne? Dostałam do pani kontakt od koleżanki, która jest bardzo zadowolona z porad i opieki. Liczę na pomoc i czekam na odpowiedź. łączę pozdrowienia - Grażyna

 

 

5 maja 2012 21:32

 

Szanowna Pani! Niedawno wykryto u mnie boreliozę. Właściwie to sam ją sobie wykryłem. Trwało to sześć lat. Chorowałem, bardzo źle się czułem. Chodziłem od lekarza do lekarza. Mówili mi, że jestem neurotykiem i hipochondrykiem. Zeby pani nie zamęczać powiem krótko w końcu sam zacząłem sobie robić badania prywatnie na własny koszt. Pani Renato czy to tak powinno być? Jak to możliwe? Ja sobie tłumaczyłem że przecież to są ludzie wykształceni i specjaliści. To czego oni się uczą? Teraz mój ratunek tylko w tych ziołach, które pani ma. Chciałbym jak najszybciej zacząć ten Paraprotex i noni, tylko proszę mi powiedzieć jak długo to muszę brać i czy coś jeszcze do tego trzeba. bardzo prosze o rade, ponieważ zależy mi na czasie. Pozdrawiam Sławomir.

 

6 maja 2012 10:21

 

Podczas ferii zimowych na wspólnym wyjeździe,  nasza córka, która ma alergię zjadła kilka orzeszków ziemnych. Po chwili dziecko spuchło, okolice ust były zaczerwienione, całe ciało strasznie ją swędziało. Zaczęła się dusić. Mogła jeszcze jednak przełknąć noni, które jej natychmiast podaliśmy. Po chwili najgorsze minęło. Lekarz, do którego się udalismy potraktował sprawę bardzo poważnie. Powiedział, że taki atak może się skończyć nawet śmiercią :( a orzeszki ziemne są na czele produktów spożywczych, które najmocniej uczulają. Zawsze na wszelkie wyjazdy zabieramy niezbędne preparaty, obowiązkowo wśród nich jest zawsze noni polinesian. Uratował on również naszego syna, który ma alergię na miód, a zjadł upieczony przez znajomą kawałek piernika z dodatkiem miodu, czego syn nie był świadom. Natychmiast po przełknięciu jednego kęsa, zaczął się dusić. Podanie noni dosłownie uratowało go!  Pozdrawiam! Renata.

 

7 maja 2012 9:26

 

Szanowna pani! Zwracam się do pani z prośbą o radę. Nasze dzieci syn 7 lat i córka 14 lat mają pasożyty. Jest to lamblia i glista. Leczeni środkami chemicznymi jest nieskuteczne. Dzieci ponadto wciąż chorują i dostają od lekarza antybiotyki. I tak jest od ponad 3 lat. Do tego wszystkiego przyplątała sie grzybica. Dzieci mają grzyb w buzi. Często jest tak że nie mogą jeść. U córki migdały pokryte są białym nalotem. Dodam że są oni bardzo wychudzeni. Jesteśmy już w rozpaczy. Ponadto przypuszczamy że i my też mamy te pasożyty. Czy jest na to jakas rada? Wyczytałam ze jest. Tak też mówiła mi znajoma od której dowiedziałam się o tych ziołowych środkach. Mam jednak wątpliwości, bo Paraprotex to jak z opisu wynika jest silnym i mającym wiele ubocznych skutków. Te objawy będą sie pojawiać, potem znikać a potam pojawią się nowe. Nasze dzieci są już osłabione. Czy one będą mogły znieść takie leczenie? Sami nie wiemy co robić. Pozdrawiam Zofia

 

12 maja 2012 15:24

 

Dzień dobry. Jestem bardzo zadowolona z działania preparatów, które mi Pani doradziła. Po zastosowaniu Iron Plus, Liquid C w płynie, noni i AC Zymes poprawiły się moje wyniki. Przedtem żadne leki nie pomagały i wciąż miałam anemie. Doradziłam teraz bratowej i chciałabym dla niej zamówić. Jesteśmy też zadowoleni z działania C 1000. Proszę o radę co zastosować u moich córek. Jedna ma 7 lat i nawracające infekcje, była tez leczona na glistę. Druga ma 5 lat i od miesiąca kaszle. Lekarz dla nich przepisuje antybiotyki, a ja chciałabym tego uniknąć. Proszę o radę i pozdrawiam Edyta.

 

15 maja 2012 11:15

 

Dzień dobry. Chciałabym, aby moja historia była przestrogą ale też zachęceniam dla osób cierpiących z powodu gronkowca. Miałam rane na nodze i 6 lat temu wykryto u mnie gronkowca. Od tej pory byłam leczona antybiotykami. poprawa była chwilowa więc dostawałam nowy antybiotyk i tak to trwało az w końcu zastosowałam Paraprotex, AC ZYMES i Nopalin, a także Super koenzym 10. Pomogło od razu. Rana się zagoiła. Poleciłam też preparaty mojemu bratu, który miał wylew i za ich pomocą wyszedł z bardzo ciężkiego stanu. Teraz jesteśmy już stałymi i gorącymi zwolennikami tego typu naturalnych metod i leczenia za pomocą preparatów Calivity. Początkowo nie chciałam wierzyć w jakąkolwiek skuteczność. Nie wierzyłam, że pomogą mi jakieś ziołowe tabletki i witaminki jak wcześniej tyle let lekarze mnie leczyli tak silnymi antybiotykami i nic nie pomagało. A jednak to działa. Polecam wszystkim którym medycy nie pomogli, to na prawde działa!!! Pozdrawiam Beata

 

17 maja 2012 8:31

 

dziękuje pani za 3 lata współpracy. w tym czasie moje zdrowie znacznie się poprawiło. chociaż mam dopiero 29 lat, to przeszedłem juz kilka lat temu operacje wycięcia dużego fragmentu jelita. Lekarze oprócz tej operacji nie dają mi żadnych leków. Dzięki zażywaniu AC ZYMES, Yucca, Omaga 3, Immunaid, Gren Care czuje się bardzo dobrze. staram sie tez jesc tak jak pani mi poleciła. Piłem tez przez pewien czas noni i zamierzam to powtórzyć na jesien. Teraz chciałbym zamówic Ocean 21 i C300. Pozdrawiam i życze pani dużo zdrowia. Daniel S.

 

 

24 maja 2012 23:40

 

Witam!

 

Dziękuję za wskazanie i dobranie preparatów. Obecnie stosujemy w domu Garlic Caps, AC Zymes oraz Omega3, a także Polinesian Noni i Paraprotex (córka i mąż) i stan naszego zdrowia juz wyraznie sie porawił. Nieminej jednak proszę o wskazanie czy mogłabym podczas karmienia przjmowac jakiś preparat, który jeszcze lepiej pomgłby mi uporac się z nawracającymi infekcjami narządów rodnych i układu moczowego, a także zakażeniami bakteryjnymi i grzybiczymi w obrębie układu pokarmowego i w jamie ustnej, które mi dokuczają. Z góry dziękuję za udzieloną pomoc i jeszcze raz pozdrawiam. Dorota

 

25 maja 2012 8:51

 

Dzień dobry. Z nadzieją przeczytałam to co pani napisała o boreliozie. Nasza córka ma borelioze. Stwierdzono ją jakies 4 może 5 miesiący od ukąszenia i wystapienia dużego rumienia. Lekarz nie chciał nas wcale słuchać kiedy mówiliśmy o kleszczu i rumieniu. Córka miała też wysoką gorączke. Lekarz stwierdził zakażenie i jeszcze nakrzyczał na córke że rozdrapała sobie jakąś krostkę że pewnie wyciskała sobie ropień żeby ładnie wyglądać. Kleszcz ukąsił ją w okolicy ucha. Dopiero po pięciu miesiącach dostała antybiotyk. Teraz lekarz specjalista upiera się by córka brała nadal antybiotyki a bierze już czwarty. Jest coraz słabsza, coraz trudniej jej się uczyć a w przyszłym roku zdaje mature. Jest tez bardzo śpiąca i ma biegunki. Bardzo prosze o rade i odpowiedź czy naturalne środki są w stanie zwalczyć tą chorobę? Bardzo chcemy ratować nasze dziecko. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź Barbara

 

25 maja 2012 11:38

 

Dzień dobry. Pani Renatko, pani pytanie to był strzał w dziesiątkę. Pamięta pani mój do pani telefon? Byłam cała przerażona bo nasza 3 letnia córeczka kaszlała po nocach a potem wystąpiły śluzowe wymioty. Wtedy pani zapytała czy nie ma ona pasożytów. Mnie sie w to po prostu nie chciało wierzyć. To było wręcz niemożliwe. A jednak to się potwierdziło. Kolejne wymioty niestety były po prostu pasożytami. To był tak przerażający widok gdy nasze dziecko wymiotuje robalami. Dziękuję pani za to i za rady. Córka od lekarza dostała antybiotyk na infekcje gardła! A to wcale nie było to. Dobrze ze tylko raz jej podałam. Teraz już bierze Paraprotex, AC Zymes i Nopalin. Zdecydowaliśmy się jeszcze na noni. Dziękuję najmocniej Ewelina

P.S. zgadzam się jak najbardziej na zamieszczenie tego u pani. Niech to pomoże innym rosdzicom. My tak dbamy o nasze dziecko a jednak coś takiego sie przytrafiło. Proszę tylko o zachowanie moich danych do pani wiadomości.

 

3 czerwca 2012 14:25

 

Naprawdę bardzo ciekawe spotkanie dla uczniów i rodziców, którzy byli bardzo zadowoleni. Dużo konkretnej wiedzy, przekazanej w jasny, ciekawy sposób no i co najważniejsze da się ją wykorzystać w praktyce. Dodatkowo pakiet materiałów dla każdego , z których wskazówki można wdrożyć w życie codzienne. Polecam! Jeżeli ktoś poszukuje dietetyka na spotkania to polecam Panią Renatę:)! Pozdrawiam!:)) Bernadetta.

 

4 czerwca 2012 9:09

 

Witam, uczestniczyłam w spotkaniu z Panią , które odbyło się w kwietniu  2012 r. w Szkole Podstawowej w Harasiukach. Wykład o żywności i wpływie żywienia na zdrowie człowieka  wywarł na mnie bardzo duże wrażenie.  Chciałam przedstawic Pani nasz problem:  u syna, który ma 6 lat pojawiły sie na skórze rąk i nóg a także na całym ciele wyraźne oznaki bielactwa- teraz latem jest to  coraz bardziej widoczne. Wiem ,że  jest to choroba nieuleczalna ,ale pomyslałam ,że dieta u osoby chorej na bielactwo też może mieć duże znaczenie. Jeżeli byłaby Pani w stanie cokolwiek mi na ten temat podpowiedzieć byłabym wdzięczna. Justyna

 

6 czerwca 2012 10:37

 

Witam panią.

dziękuję za polecenie nam witamin i ziołowych produktów z Calivity. Dzięki nim jesteśmy zdrowi. Przypomnę że cała nasza rodzina bardzo chorowała. Lekarze u których przez te lata byliśmy dawali nam tylko antybiotyki. Koszmar tylko tak moge teraz to nazwać!!! Pomogło nam dopiero to co pani zaleciła. Dodam że zmienilismy tez całkowicie nasze jedzenie. Paraprotex i Ac zymes podaję dzieciom zawsze na biegunkę i jest to super działanie. Staram się też miec zawsze podręką witamine C, Garlic i omega 3. one są nasze ulubione i niezawodne. Dziękuję pani. Joanna

 

8 czerwca 2012 18:17

 

Witam, bardzo dziękuję za polecenie dla mojej mamy soku noni i Ac Zymes. To ją uratowało. Mama jest juz ponad 80-letnią osobą. Dlatego, gdy znalazła się w szpitalu z powodu dłuższy czas dolegającej jej choroby jelit została wypisana, ponieważ powiedziano nam, że jest już w zbyt podeszłym wieku, aby prowadzić szczegółowe badania czy leczenie. Po podaniu kroplówki wyszła do domu. Wcześniej mama dostawała duże ilości antybiotyków po czym była coraz słabsza. One może i chwilowo pomagały, ale mama już nie wstawała z łóżka, była zakwalifikowana jako osoba leżąca. Wtedy postanowiłam szukać ratunku u pani a wiedziałam o pani i specyfikach od koleżanki. Mama piła noni i to ją postawiło na nogi. Zaczęła wstawać z łóżka, a nawet wychodzić z domu. Od tego czasu minął rok. Niedawni zamówilam też dla niej na zmianę Ocean 21. Bzrdzo pani dziękuję za uratowanie mamy. Wdzięczna Bernadeta

 

 

15 czerwca 2012 9:42

 

Dzień dobry pani Renato!!!
Dzięki Pani stałam się w mojej rodzinie "uzdrowicielem ciał i dusz". Moja córka (mama karmiąca) nie może się nadziwić jak można tak dobrze się czuć (dziękuje mi codzień za ten wspaniały prezent ,który dostała ode mnie na Dzień Dziecka - New Life, noni, Stress B-Compl., Triple Lecithin, Omega 3).

Chciałabym również "uszczęśliwić " inne osoby z mojej rodziny ,ale będzie to możliwe tylko przy Pani pomocy.

Bardzo mi się podoba ta rola "uzdrowiciela" , ale za mało mam jeszcze wiedzy na temat dietetyki , trudno jest mi wybrać odpowiednie suplementy.

Proszę więc o pomoc.
Pozdrawiam Grażyna

 

18 czerwca 2021 22:14

 

Dobry wieczór. jakiś czas temu, około 4 miesiące, zostałem skierowany na operację kolana. Czytając i słuchając relacji osób po takich zabiegach miałem wątpliwości. Wydawało się, że nie ma dla mnie innej drogi, tak zapewniali lekarze. Jednak pani Renata przekonała mnie, abym zaczekał i spróbował bardziej przyjaznych metod, na pewno to nie zaszkodzi. I zacząłem zażywać Joint Protex Forte, Omega 3, Strong Bones, White willow i noni.

Dziś o operacji ani nie myślę. Kolano nie boli, a wyniki badań mam dobre. Jeszcze bałbym się wyruszyć na górskie szczyty, by jak kiedyś je zdobywać, ale tak to jest pani Renato - z wiekiem nie gorzej ale lepiej! Bardzo dziękuję i życzę również dużo zdrowia dla pani i rodziny. Paweł. S.

 

2 lipca 2012 11:38

 

Dzień dobry w samym środku upalnego lata. Z moimi witaminami Vital 0 i witaminą C 1000 czuję się znakomicie, również moja żona która zażywa sobie Vital B. Obydwoje wcale nie kichamy i nie chorujemy. A teraz dodatkowo z uwagi na straszne upały dodaliśmy AC Zymez i Sublingual. Te witaminki sa na prawde znakomite! Pozdrawiam iżycze dużo zdrowia! Adam z żoną.

 

6 lipca 2012 17:12

 

Witam, ponieważ korzystam od dłuższego czasu z suplementów Calivita chcę się podzielić tym jak bardzo mi pomogły. Nie ukrywam, że piszę to dla pani, ponieważ to pani w dużej mierze zawdzięczam swój obecny stan zdrowia. Jeżeli to pomoże innym, to będę rada.

Od dłuższego czasu bolały mnie kolana, zwłaszcza prawe. Poddałam się operacji. jednak potem ból nie ustepował, chociaż ściśle stosowałam się do zaleceń i ćwiczyłam. Wtedy zastosowała zalecone przez panią Omega 3, Joint Protex Forte, Bee Power, Strong Bones i White Willow. Po około miesiącu stosowania ból się znacznie zmniejszył, a po trzech zupełnie ustąpił. Ponadto zdiagnozowano u mnie osteoporozę. Było to rok temu. Wówczas zgodnie z Pani zaleceniem zwiększyłam dawkę Strong Bones. Cały czas obawiałam się trochę, że biorę za dużo wapnia, ale zaufałam pani. Efekt okazał się wprost porażający o ile tak mogę powiedzieć. Powtórzyłam niedawno badania w kierunku osteoporozy. Okazało się, że poprawa jest 80%. Pokazałam wynik mojej lekarce. Powiedziała, że jest ZDUMIONA! Jesli udaje się medycynie zahamować osteoporozę to jest to wielki sukces, a tutaj u mnie taki wynik! Powiedziała  że jest to niebywałe. Bardzdo się cieszę z dużej poprawy mojego zdrowia wiem że to dzięki suplementom i zmianie żywienia. Pozdrawiam panią najserdeczniej. Agata S. z podkarpacia.

 

10 lipca 2012 9:46

 

Witam panią.

Mija już 3 tydzień naszego oczyszczania z pasożytów (glista i pewnie jeszcze coś, ale do końca nie zdiagnozowane). Powiem pani, że cierpimy bardzo. Zwłaszcza ja i młodsza córka, bo mąż i starsza nie odczuwają tak mocno. Proszę o odpowiedź czy to jest w normie myslę, że tak z tego co przeczytałam w pani opisie tej kuracji. bardzo boli nas brzuch i mamy rozwolnienie. Mamy tez zawroty głowy i chwilami ból głowy a córka raz wymiotowała. Jednak chcemy dokończyć kurację Paraprotexem , Nopalinem, Ac zymesem i Garlic. Nasza choroba to znaczy pasożyty trwa już bardzo długo i żadne inne środki przez lekarza przepisywane nie pomagały, no może chwilowo. Wydaje mi się też że ruszyło mi cos w zatokach. Czy uważa pani że jednak powinnam dodać jeszcze te Spirulinę? Czy to na pewno pomoże? bardzo prosze o odpowiedź. Wiem że to już dla nas jedyny ratunek ta kuracja i bardzoi chciała bym skończyć na wakacjach zanim córki pójdą do szkoły. chociaż boję się z drugiej strony że znów zacznie sie polka z pasożytami bo to dzieci w szkole i zwierzęta w obejściu tego sie chyba nie uniknie bo ciężko dzieci upilnować że by za każdym razem ręce myły.

Wierzę jednak pani że po tej kuracji będą mocniejsze i odpornirjsze i jakoś to będzie, mam nadzieję ze lepiej. proszę o odpowiedź. Jolanta S. z Wielkopolski.

 

11 lipca 2012 17:22

 

Dzień dobry pani. Przeczytałem wiadomość e-mail newsleter od pani na temat upałów. szczególnie zainteresował mnie koenzym Q 10. Nie wiedziałem dotąd że ma on az takie znaczenie. Pisze pani ze aoże on wspomóc w zasłabnięciach i chorobach serca i krążenia. Bardzo mnie to interesuje czy moge prosić by przesłała mi pani więcej informacji na ten temat? w mojej rodzinie tyo sa choroby dziedziczne genetycznie uwarunkowane tak mówią mnie i mojej mamie lekarze. Będę wdzięczny za dodatkowe wiadomości na ten temat. Łączę gorące:)) w te upalne dni pozdrowienia - Tomasz.

 

11 lipca 2012 19:30

 

Bardzo pani dziękuję za wsparcie oraz wskazanie jak mogę pomóc mojemu maleństwu. Moja córeczka ma zaledwie miesiąc a już tak bardzo sie wycierpiała. Po cesarskim cięciu dostała infekcji tak właściwie to nie wiem z jakiej przyczyny. Ale lekarz stwierdził że konieczny jest antybiotyk. Nie wiem czy mogłam sie nie zgodzić, bałam się ze jeśli się nie zgodze to zaszkodzę córeczce. Potem bardzo plakała chyba z powodu kolki. Moja koleżanka poleciła mi Ac zymes. Bardzo pani dziękuję za tak szybkie zamówienie. Powiem pani też że pani doktor na oddziale w szpitalu w Rzeszowie bardzo się zainteresowała AC Zymesem i Infant formuła. Przeczytała opisy na opakowaniu i powiedziała, że to są bardzo dobre rzeczy i żeby dziecku podawać.  Dziękuję i pozdrawiam. Anna z Zosią:)

 

 

11 lipca 2012 22:31

 

Pani Renato błagam panią o pomoc. Mój syn ma raka jelita. To jest młody chłopak ma dopiero 19 lat. Lekarze powiedzieli że już nic nie można zrobić. Syn się połoźył i nie wstaje. Ma już zanik mięśni. Czy sa jakies skuteczne suplementy? Doktorka powiedziała że nie dożyje nowego roku szkolnego. Jak to usłyszał, to sie położył i nie wstaje. Słyszeliśmy od znajomych że może pomóc noni i inne jakieś te suplementy. czy to prawda? czy można mu jeszcze pomóc? Kazali mu też mu jeść dużo cukru żeby nie stracił na wadze. Koleżanka od której dowiedziałam się o pani i tych suplementach powiedziała że to absolutnie zabronione. Prosze o jakieś informacje bo jestesmy totalnie skołowani. Przeczytałamm że cukier karmi raka , to dlaczego mu lekarze tak kazali? jeść ten cukier? To jest jakieś dziwne to wszystko. Błagam pania o pomoc. Zofia

 

12 lipca 2012 00:26

 

Pani Renato Rhodiolin, Omega 3 i Stress bardzo mi pomogły. Powoli odstawiam już antydepresanty. Tak bardzo chcę sie pozbyc tego świństwa. myślę że jestem już na dobrej drodze. Chciałbym tez pomóc innym kt orzy borykają się z stanami depresyjnymi. Można z tego wyjść! Uwierzcie! Pozdrawiam panią i rodzinę. Z. K.

 

15 lipca 2012 12:32

 

Dzień dobry. Kontakt do pani otrzymałam od przyjaciółki. Przekazała mi też adres pani strony internetowej oraz dużo pani opracowań. Przeczytałam już prawie wszystko. To bardzo, bardzo mądre rzeczy. Kiedy idzie się do lekarza, to zawsze juz "na wejściu" dostaje się antybiotyki lub środki hormonalne. Iwona, która jest biologiem i ma specjalizację z bio-chemii bardzo dużo dobrego mi o pani opowiadała i o preparatach, które pani zaleca, że są całkowicie naturalne. Dlatego wiążę z nimi nadzieje, że może pomogą mi tak jak jej i jej córeczce. Moim problemem jest ciągły i utrzymujący się od kilku lat stres oraz grzybica, na którą od lekarzy otrzymywałam antybiotyki. Po rozmowie z Iwoną która powiedziała mi, że to tylko pogarsza mój stan postanowiłam już więcej ich nie zażywać. Zresztą ja sama widzę, że to niesamowicie osłabiło mnie, bardzo sie pocę i szybko się męczę. Nie mam siły, jestem ciągle osłabiona a mam dwoje małych dzieci więc sił potrzebuję. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam Aneta F.

 

10 sierpnia 2012 23:32

 

Witam Pani Renatko. Jestem pani wdzięczny za dwa lata pomocy i wsparcia bez czego nie wiem jak dałbym sobie radę podczas ciężkiej choroby małżonki. Nie chodzi mi tylko o porady co i jak podawać i jak powinna jeść. To też oczywiście jest bardzo ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to jak szczerze otwarcie, życzliwie zawsze z panią można porozmawiać. Zawsze mogę liczyć na pani wsparcie, wielką życzliwość a o fachowości w swojej dziedzinie nawet nie wspomnę, bo tutaj jest pani poprostu bezkonkurencyjna. Lekarz prowadzący małżonkę jest zadziwiony jakie postępy i w jak szybkim czasie czyni. Pokazaliśmy mu noni, ocean 21, witaminy i inne jak omega3, strong bones i te na jelita (AC Zymes, Green Care). Kazał nadal kontynuować i bardzo spodobały mu się wszystkie. A poczytał dokładnie opisy. Zyczę pani dużo sukcesów! Pozostaję wdzięczny Zenon S.

 

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 dalej>>

 

Referencje Calivita>>

 

Opinie Klientów, referencje>>

 

Polecany autoryzowany sklep internetowy:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zadaj pytanie ekspertowi>>

 

Klub Zdrowia CaliVita - 30%TANIEJ PROSTO OD PRODUCENTA>>

 

Zasady współpracy, udzielania konsultacji i porad>>

 

Zobacz jak zamówić produkty w najniższej cenie klubowej i korzystać z innych przywilejów tutaj>>

 

kontakt calivita

 

Napisz do nas>>